10 maja 2022

MnO Biała: ważniejsze informacje i kilka instrukcji dla początkujących

MnO Biała

Ważniejsze informacje o MnO Biała - część pojawiła się już na stronie (tutaj), na stronie wydarzenia na fb (tutaj) albo w regulaminie (tutaj), więc będą się powtarzać. Część ma charakter informacji dla początkujących, ale bardziej doświadczonym może też nie zaszkodzi małe przypomnienie.

Czas

Data: 15 maja 2022r., niedziela
Program ramowy:
  • 7:50 - otwarcie biura zawodów
  • 8:00 - początek startów obu tras (poranne przed zamknięciem drogi dojazdowej)
  • od 9:00 - rozpalenie ogniska
  • 12:10 - początek startów trasy obu tras (po otwarciu drogi dojazdowej)
  • Zamknięcie mety w zależności od ostatnich startów drużyn, nie wcześniej niż cztery godziny po starcie ostatniej drużyny z TU i trzy godziny po starcie ostatniej drużyny z TP


Lokalizacja i dojazd

Bazą będzie leśna wiata wypoczynkowa w miejscowości Biała pod Wejherowem (tutaj). Najwygodniejszy jest dojazd autem, ale zachęcam również do korzystania z innych opcji, np. z roweru - z SKM Nanice czy PKP Wejherowo to trochę ponad 5km. Jeśli chodzi o komunikację publiczną, to w grę wchodzi tylko PKS. Z Wejherowa do Białej jedzie linia 670 o godzinie 9:20. Powrót z Białej do Wejherowa o 10:57, 12:57 i 14:57. Tutaj znajdziecie rozkład.
W związku z zamknięciem drogi wojewódzkiej z powodu wyścigu rowerowego proponowany dojazd zostanie opublikowany razem z minutami startowymi!

Trasy

TP – trasa przeznaczona dla osób początkujących lub z niewielkim doświadczeniem. Mapa pełna, z małą liczbą elementów do dopasowania. Punkty kontrolne w formie lampionów, w większości przy drogach lub w niewielkiej od niej odległości. Mała liczba punktów stowarzyszonych. Będzie zadanie dodatkowe. Długość w liniach prostych między punktami ok. 4,5km (po drogach około 5,5km). Drużyny 1-5 osób.

TU – trasa przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych, z pewnym doświadczeniem w imprezach na orientację. Mapa modyfikowana, z przekształceniami oraz elementami do dopasowania. Punkty kontrolne w formie lampionów, mogą wystąpić punkty terenowe. Niektóre punkty będą wymagały zagłębienia się w chaszcze. Większa ilość punktów stowarzyszonych. Będzie linia obowiązkowego przejścia. Długość w liniach prostych między punktami ok. 5,5km. Drużyny 1-3 osób.



Imprezy na orientację

Kilka lat temu napisałem skrót zasad InO w pigułce (tutaj). Niektóre linki z tamtego wpisu się trochę zdezaktualizowały, ale większość informacji o imprezach jako takich takim zmianom zasadniczo nie podlega. W dużym skrócie - turystyczne InO takie jak MnO Biała wygrywa zespół, który korzystając z dostarczonej przez organizatora mapy w danym czasie znajdzie zaznaczone na tej mapie punkty przy jak najmniejszej ilości błędów. Za błędy dostaje się punkty karne, wygrywa więc ten, kto tych punktów karnych ma najmniej, najlepiej zero (stąd określenie zerowanie trasy).

Punkty na mapie oznacza się kółkami - punkt znajduje się w środku kółka. Punkty w terenie oznacza się lampionami - taki lampion ma postać prostokąta podzielonego na skos na biało-czerwono, z opisanym na nim kodem. Na MnO Biała lampiony będą miały taką postać:


Karty startowe

Znalezienie punktów potwierdza się na karcie startowej (jedna na zespół). Są na niej nazwa zespołu, imiona i nazwiska użytkowników, czas startu, czas mety oraz wolne kratki na wpisywanie punktów kontrolnych. Kolejno znajdowane punkty wpisuje w kratki od lewej do prawej, potem dopiero w kolejnym rzędzie. Wpisać należy numer punktu z mapy oraz kod jego lampionu, który znajdziemy. W przypadku, gdy uznamy, że popełniliśmy błąd i znajdziemy lampion bardziej pasujący do danego punktu, nie kreślimy poprzedniego, tylko wpisujemy w pierwszej wolnej kratce. Polecam skorzystanie skorzystanie z obrazkowej instrukcji autorstwa Joanny i Justyny Kuźby (oryginał tutaj):

Dodam jeszcze, że w przypadku map z modyfikacjami (np. dopasowywanie wycinka) organizator może oprócz numeru punktu i kodu lampionu wymagać także litery wycinka. Zdarza się też, że punkty nie są numerowane, a np. oznaczane literami. Bywa, że niektóre punkty nie są lampionami, a np. słupkami oddziałowymi lub innymi obiektami terenowymi i wówczas również wpis na kartę startowę może się różnić. Zawsze jednak jest to podane w opisie mapy, dlatego warto go przeczytać przed wyruszeniem!


Opis mapy

Skoro mowa o opisie, to jeszcze w skrócie, co można w nim znaleźć i dlaczego warto go czytać:
  • wspomniany wyżej sposób potwierdzanie punktów oraz informacje o dodatkowych zadaniach
  • liczba oraz kolejność potwierdzania punktów kontrolnych (może być obowiązkowa od 1 do ostatniego, dowolna, albo w jakiś sposób kombinowana)
  • skala mapy
  • długość trasy
  • podstawowy limit czasu
  • limit spóźnień - wraz z limitem podstawowym mają wpływ na punktację
  • dodatkowe zadania - czasem związane z nawigacją, czasem fabularne

Punktacja i regulaminy

Jak podałem w regulaminie MnO Biała (tutaj), impreza odbędzie się w zgodzie z regulaminem ustanowionym przez Komisję InO ZG PTTK dostępnym tutaj. Zwycięzcą zostaje drużyna z najmniejszą liczbą punktów karnych na koncie.

Błąd Punkty karne
Brak potwierdzenia punktu kontrolnego zaznaczonego na mapie 90
Brak potwierdzenia punktu kontrolnego nie zaznaczonego na mapie (np. LOP) 60
Punkt mylny - nie należący do danej trasy lub w zbyt dużej odległości od prawidłowego 30
Punkt stowarzyszony - punkt-pułapka niedaleko prawidłowego (np. sąsiednia górka), ale przynajmniej 2mm w skali mapy 25
Punkt stowarzyszony nieoznaczony na mapie 15
Wolna kratka na karcie startowej 30
Zmiana kolejności potwierdzeń 30
Błędny opis punktu kontrolnego 10
Zmiana potwierdzenia (poprawka) 10
Niewykonane zadanie dodatkowe 0-10 w zależności od stopnia wykonania zadania
Na trasie TP zadanie będzie czteroelementowe - za brak do trzech elementów będą po dwa punkty karne, za brak wszystkich czterech będzie dziesięć punktów karnych.
Każda minuta spóźnienia po przekroczeniu limitu podstawowego do wykorzystania limitu spóźnień 1
Każda minuta spóźnienia po przekroczeniu limitu spóźnień 10


Wyposażenie

Przypominam o niezbędnym wyposażeniu: kompas i trwały środek piszący (np. długopis lub pisak). Dla celów bezpieczeństwa każda drużyna powinna mieć przynajmniej jeden naładowany telefon.



15 kwietnia 2022

Śnieżynkowy spacer po Osowej


Impreza Śnieżynka
Organizator UKS Włóczykij
Data 3.04.22
Miejsce Gdańsk Osowa
Trasa TP
Budowniczy Artur Fankidejski
Minuta startowa 8:02
Pogoda Nie najgorsza. Lekki mróz z rana, potem cieplej.

Imprezy na orientację zaplanowane w Trójmieście na przełom stycznia i lutego bieżącego roku nie miały szczęścia do pogody. Wszystkie zostały przełożone z powodu bardzo silnych wiatrów, stwarzających poważne niebezpieczeństwo dla uczestników. Śniegołazik został przesunięty o dwa tygodnie. Nowy termin dla CieMnO VIII jeszcze nie został wyznaczony (a przynajmniej ja nic o tym nie wiem). Najwięcej pecha miała chyba jednak Śnieżynka, której drugi termin został wstrzymany przez nadleśnictwo z powodu niemożliwości uprzątnięcia lasu z wiatrołomów. Organizatorzy podeszli do tego z humorem, m.in. żartując, że chcą zdobyć nagrodę za najczęściej przekładaną imprezę.

Ostatecznie marsz odbył się w pierwszą niedzielę kwietnia. Wcześniej pojawiały się też inne możliwe daty, co śledziłem z pewnym zainteresowaniem - ze względu na operację, jaką przechodziłem w pierwszej połowie marca, nie wszystkie mi pasowały. Udział w Śnieżynce był, co wspomniałem na fanpage'u, pierwszym dłuższym spacerem właśnie po tej operacji.

14 kwietnia 2022

Ścieżki i chaszcze Włóczykija na Śmiechowie

Po styczniowo-lutowym (ach, te wichury) Śniegołaziku odeszła mi ambicja na wysokie punktowanie do Pucharu KInO. Wynik punktowy nie był może bardzo zły, jak na drugie podejście do kategorii TZ, ale dwudzieste miejsce trochę rozczarowało. W związku z tym plan na resztę roku był taki, żeby na niektóre InO chodzić z Wojtkiem na trasy TP z podejściem rekreacyjno-spacerowo-treningowym, a na inne bez niego na TZ w celu zdobycia jak największego doświadczenia, ale już bez spiny na klasyfikację generalną.

W momencie ogłoszenia lokalizacji Włóczykija już wiedziałem, że to będzie ta druga opcja. Długo mieszkałem niedaleko przystanku SKM na Śmiechowie i lasy na południe od tej dzielnicy to teren, który znam bardzo dobrze - to tam chodziłem w Wielkanoc lub Poniedziałek Wielkanocny szukać słodyczy zgubionych przez Zająca, tam chodziłem z psem na dłuższe i krótsze spacery, tam zaczynałem pierwsze wyprawy na grzyby z rodzicami, czy też w zamierzchłych czasach liceum właśnie tam w ramach wolontariatu w młodzieżowej wspólnocie FRA zorganizowałem wraz z moją ówczesną dziewczyną (pozdrawiam Anię!) podchody dla dzieci z mieszczącej się wtedy niedaleko filii salezjańskiego ośrodka wychowawczego. Ta znajomość terenu miała pomóc mi w nierównej walce z tym, co na trasach TZ uchodzi za mapę.

Początkowo zapisałem się sam, ale potem dogadałem się z Darkiem (który nieźle sobie radzi na TU, ale na TZ jeszcze nie próbował), że wystartujemy razem. Udało mi się też namówić żonę, żeby wzięła Wojtka na TP. Dołączyła do nich też nasza przyjaciółka z dwójką swoich dzieci. Niestety, z uwagi na dużą różnicę minut startowych, jak i długości trasy, nie udało mi się ich spotkać na miejscu - dopiero w domu mogłem porozmawiać z nimi na temat trasy.

Impreza XV Marsze na Orientację InO Włóczykij WIOSNA 2022
Organizator InO Włóczykij Rumia, SMT Włóczykij Rumia
Data 10.04.2022
Miejsce Wejherowo Śmiechowo
Trasa TZ
Budowniczy Justyna Kuźba
Minuta startowa 9.30
Pogoda Zmienna, jak ciągle ostatnio - na przemian słońce, chmury, wiatr, deszczyk, a przez moment nawet grad.

20 lutego 2022

Urwisko na Witominie

Kiedy zaczynał się rok dwa tysiące dwudziesty w kalendarzu gregoriańskim - nic nie zapowiadało, że będzie tak memicznie bogaty w katastrofy. Owszem, w Australii paliły się lasy równikowe, a z Chin chyba już docierały pierwsze informacje o nowym wirusie, ale trudno było się spodziewać aż takiego rozwoju wydarzeń, jaki nastąpił później. W każdym razie ja się nie spodziewałem, że pandemia zmusi organizatorów InO do odwołania sporej części imprez. A po sukcesie w poprzednim roku w jesiennym Włóczykiju miałem ambicje na zawojowanie Pucharu Krótkodystansowych Imprez na Orientację przez starty w kategorii TU do wakacji i TZ po wakacjach (o czym mogłem już gdzieś wspomnieć). Pierwszy element tego planu udało się częściowo zrealizować: w lutym wystartowałem w dwóch InO. Najpierw w Śniegołaziku, gdzie z dwoma PS-ami wypadłem poza pierwszą dziesiątkę, a potem razem z Tomkiem w CieMnO VI, gdzie trasę przeszliśmy na czysto... podobnie jak dziesięć innych zespołów.

Niestety, przyszedł czas koronawirusa i z pozostałych siedmiu InO zaplanowanych w pucharowym kalendarzu cztery odwołano, dwie zmieniły termin, a jedna zmieniła trochę charakter, lokalizację i nazwę. Te dwie z przełożonym terminem niestety niezbyt mi pasowały, ale za to wystartowałem w tej "pozmienianej".

Impreza V MnO Urwisko
Organizator Krzysztof Nowak
Data 6.09.2020
Miejsce Gdynia Witomino
Trasa TU "Jestem chory, dziki wariat tak jak świat"
Budowniczy Krzysztof Nowak
Minuta startowa 9:01
Pogoda Całkiem dobra, o ile pamiętam :)

16 lutego 2022

Wydmowy las na Stogach - Śniegołazik 2022


Impreza Śniegołazik 2022
Organizator Stowarzyszenie Wataha
Data 13.02.2022
Miejsce Gdańsk Stogi
Trasa TZ
Budowniczy Piotr Bładzikowski
Minuta startowa 9:13
Pogoda Słonecznie, bezchmurnie i bezśnieżnie. Koło zera stopni, później lekko na plusie.

Śniegołazik ma już pewną kilkuletnią tradycję - odbywa się od 2015 roku. Do tej pory udało mi się wystartować w nim dwa razy: właśnie w 2015 roku i potem w 2020. Za pierwszym razem zdobyłem drugie miejsce w najprostszej kategorii TP, a za drugim wylądowałem na początku drugiej dziesiątki, z dwoma PS-ami na koncie. Teraz chciałem ten wynik poprawić, ponownie startując w TU w towarzystwie szwagierki, dla której to miał być drugi start w InO po styczniowym ZEWie.

Jednak im bliżej było startu, tym bardziej miałem chęć wyżej zapunktować w klasyfikacji Pucharu KInO. Zapytałem więc Gosię, czy nie ma nic przeciwko trudniejszej mapie, a kiedy nie usłyszałem sprzeciwu, przepisałem nas na tezetkę.
Sztormowy wiatr, mogący poczynić spore szkody w nadmorskim lesie, zmusił organizatorów do przełożenia imprezy z pierwotnego styczniowego terminu. Nowy termin trafił na lepszą, słoneczną pogodę, bez silnego wiatru, choć chłodną - w końcu to wciąż luty.

Na miejsce dotarliśmy trochę przed czasem, korzystając z dróg pustych w niedzielny poranek. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać - Piotr Bładzikowski - organizator i budowniczy tras - znalazł wolną minutę startową i o 9:13 ruszyliśmy w drogę.