W następny weekend po MnO Urwisko zabrałem rodzinę do Rzucewa. Tam też już kiedyś byłem, choć raczej na szybko i 'przejazdem'. Zresztą opisałem to nawet w pierwszym wpisie na tym blogu, już ponad cztery lata temu. Tym razem chciałem miło spędzić niedzielę z rodziną, a przy tym obejrzeć wszystko na spokojnie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zatoka Pucka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zatoka Pucka. Pokaż wszystkie posty
30 października 2018
19 lipca 2015
Droga z Helu do Wejherowa
Zaczęły się wakacje i imprez na orientację na Wybrzeżu w najbliższym czasie będzie trochę mniej. Uznałem więc, że będę miał więcej czasu na realizację wiosenno-letnich planów. W ostatnią weekend czerwca było co prawda kilka InO do wyboru, jednak ja zdecydowałem się nie brać w żadnej udziału, a zamiast tego zrealizować planowany od pewnego czasu przejazd rowerem z Helu do Wejherowa. Wstępne prognozy pogody podtrzymywały mnie w tym zamiarze. Późniejsze nie były aż tak sprzyjające, ale nie były też jakoś szczególnie złe.
Niedzielny poranek był deszczowy. Nie była to przesadnie duża ulewa, ale wciąż dosyć mocny deszcz. W związku z tym do Redy chciałem pojechać kolejką, ale nie wyrobiłem się z wyjściem z domu i już na samym początku wyprawy zmokłem. Co prawda w pociągu trochę przeschnąłem, ale nie do końca. Na szczęście przed ósmą w Helu już nie padało i przez całą trasę towarzyszyła mi już ładna, przeważnie słoneczna pogoda.
Niedzielny poranek był deszczowy. Nie była to przesadnie duża ulewa, ale wciąż dosyć mocny deszcz. W związku z tym do Redy chciałem pojechać kolejką, ale nie wyrobiłem się z wyjściem z domu i już na samym początku wyprawy zmokłem. Co prawda w pociągu trochę przeschnąłem, ale nie do końca. Na szczęście przed ósmą w Helu już nie padało i przez całą trasę towarzyszyła mi już ładna, przeważnie słoneczna pogoda.
Etykiety:
Chałupy
,
Gnieżdżewo
,
Hel
,
Jastarnia
,
Jurata
,
Kuźnica
,
Mechowo
,
militaria
,
navime
,
plaża
,
punkty widokowe
,
Puszcza Darżlubska
,
Rekowo
,
rower
,
Starzyno
,
Swarzewo
,
szlak WTC
,
szlaki PTTK
,
Władysławowo
,
Zatoka Pucka
21 grudnia 2014
Widoki ze wzgórz między Śmiechowem a Gniewowem
Dzisiaj mniej o drogach, a więcej o bezdrożach, a konkretnie o szczytach wzgórz (geografowie uściśliliby, że chodzi o grzędy typowe dla moren polodowcowych). Będzie też więcej zdjęć, bo ze wzgórz roztaczają się całkiem przyjemne widoki na Wejherowo i nie tylko. Większość zdjęć zrobiłem niedawno, w grudniu, ale dla porównania pojawią się też zdjęcia nieco starsze. Zapraszam do przeglądania!
31 października 2014
Widok z Jarej
Punkty widokowe są jedną z popularniejszych atrakcji turystycznych. Co prawda nie każdy lubi podziwiać widoki rozciągające się ze szczytów wzgórz, wież czy wysokich budynków, ale jednak większość ludzi (a przynajmniej turystów) odwiedza takie miejsca i z zapałem robi zdjęcia, zazwyczaj z sobą na pierwszym planie. Zresztą to akurat jest typowe również dla fotek z zabytkami i ogólniej zdjęć z podróży, jakby każdy chciał udowodnić, że był w tym miejscu, a nie ściągnął zdjęcie z internetu. Osobiście wolę zdjęcia bez mojego udziału.
Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów widokowych w okolicy Wejherowa jest ulica Jara w Redzie, a konkretnie prowadzące na nią schody. Różnica wysokości pomiędzy podnóżem schodów a ich szczytem sięga prawie trzydziestu metrów, co dzięki położeniu ponad Pradoliną Kaszubską umożliwia podziwianie stamtąd Rumi, Kazimierza, sporej części Gdyni, południowej krawędzi Kępy Puckiej, a przy dobrej pogodzie Zatoki Puckiej i Mierzei Helskiej.
Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów widokowych w okolicy Wejherowa jest ulica Jara w Redzie, a konkretnie prowadzące na nią schody. Różnica wysokości pomiędzy podnóżem schodów a ich szczytem sięga prawie trzydziestu metrów, co dzięki położeniu ponad Pradoliną Kaszubską umożliwia podziwianie stamtąd Rumi, Kazimierza, sporej części Gdyni, południowej krawędzi Kępy Puckiej, a przy dobrej pogodzie Zatoki Puckiej i Mierzei Helskiej.
08 września 2014
Droga Niebieskim Szlakiem (2)
Poprzedni post zakończyłem na drodze z Rzucewa do Osłonina. Droga ta wiodła starą lipową aleją. Wiele z tworzących ją drzew ma status pomnika przyrody ożywionej, chociaż tabliczki o tym świadczące widziałem tylko na niektórych. Oprócz starych drzew, wzdłuż drogi ciągnęły się miejscami zarośla krzewów, a poza nimi pola zbóż (nie sprawdziłem gatunku) i kwitnącego żółto rzepaku, oddzielane od siebie zadrzewionymi miedzami. Im bardziej zbliżałem się do Osłonina, tym dalej miałem do brzegu, mimo to w niektórych miejscach udało mi się dostrzec wodę gdzieś między drzewami.
W samym Osłoninie wiele ciekawego nie widziałem, ale też trzymałem się niebieskiego szlaku, który w tym miejscu schodził z Kępy Puckiej na dno Pradoliny Kaszubskiej i dalej szedł północnym skrajem Mościch Błot poniżej krawędzi Kępy nadającej trasie nazwę. Z tego powodu molo w Osłoninie widziałem tylko z daleka, z miejsca dalej na szlaku, gdzie postanowiłem na chwilę wspiąć się na skarpę i sprawdzić widoki. Z rzeczy wartych odnotowania, to w Osłoninie przekraczałem też rzeczkę o nazwie Gizdepka, która ma swoje źródła na północ od Wejherowa. W pobliżu tych źródeł też kiedyś byłem, ale o tym (może) innym razem.
W samym Osłoninie wiele ciekawego nie widziałem, ale też trzymałem się niebieskiego szlaku, który w tym miejscu schodził z Kępy Puckiej na dno Pradoliny Kaszubskiej i dalej szedł północnym skrajem Mościch Błot poniżej krawędzi Kępy nadającej trasie nazwę. Z tego powodu molo w Osłoninie widziałem tylko z daleka, z miejsca dalej na szlaku, gdzie postanowiłem na chwilę wspiąć się na skarpę i sprawdzić widoki. Z rzeczy wartych odnotowania, to w Osłoninie przekraczałem też rzeczkę o nazwie Gizdepka, która ma swoje źródła na północ od Wejherowa. W pobliżu tych źródeł też kiedyś byłem, ale o tym (może) innym razem.
Etykiety:
Betlejem
,
Moście Błota
,
Mrzezino
,
navime
,
niebieski szlak Krawędzią Kępy Puckiej
,
Osłonino
,
Pieleszewo
,
Połchowo
,
Puck
,
punkty widokowe
,
Puszcza Darżlubska
,
Reda
,
Rekowo
,
szlaki PTTK
,
Zatoka Pucka
04 maja 2014
Droga Niebieskim Szlakiem (1)
Na pierwszy wpis na nowym blogu wybrałem najświeższą, a jednocześnie najdłuższą trasę, jaką jak do tej pory przeszedłem. Jest to trasa z dnia 2 maja bieżącego roku, w większości wzdłuż szlaku turystycznego PTTK Krawędzią Kępy Puckiej, oznaczonego kolorem niebieskim. Szlak prowadzi z Pucka do Wejherowa (względnie z Wejherowa do Pucka) i liczy 33,3 km (według strony http://pomorskieszlakipttk.pl/).
Swoją podróż zacząłem w Pucku, by móc dotrzeć do Wejherowa po południu. Do Pucka dojechałem za pomocą PKP (jednak nie pociągiem, a autobusem komunikacji zastępczej - na całej linii kolejowej z Redy do Helu trwają prace remontowe i zarówno w czasie jazdy do Pucka, jak i w czasie marszu wzdłuż szlaku mogłem oglądać ich efekty). Autobus z Redy odjeżdżał o 7:25 i w Pucku byłem w okolicach ósmej. Zapis GPS zaczął się o 8:09. Dzień zapowiadał się na względnie ciepły i słoneczny.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)