W minionym tygodniu w całej Polsce odbywały się zawody związane z Ogólnopolskim Tygodniem Turystycznych Imprez na Orientację. Również na Pomorzu w ramach tego pomysłu zorganizowano kilka marszy. Zaliczono do nich między innymi kolejną edycję Kaszubskiej Włóczęgi, a także 3 Miasta - 3 Dni - 3 Marsze. Na Włóczęgę w tym roku z różnych przyczyn nie było mi dane iść, ale spokojnie mogłem wystartować w dwóch z trzech marszy w Małym Trójmieście Kaszubskim. Poniżej krótka relacja.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalwaria Wejherowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalwaria Wejherowska. Pokaż wszystkie posty
22 maja 2016
13 grudnia 2015
Drogi i bezdroża XL Darżluba
Rok po swoim pierwszej dużej imprezie na orientację - kartuskim Darżlubie - wziąłem udział w kolejnej, czterdziestej już edycji tych nocnych marszy organizowanych przez SKPT. Tym razem odbywała się ona w Wejherowie, na co właściwie trochę liczyłem. Motywem w tym roku był szpital i sprawy okołozdrowotne. System tras trochę się zmienił od zeszłego roku i od wiosennych Manewrów. Między innymi zrezygnowano z trasy Zaawansowanej, a dodano Rowerową i Nawigacyjną, a trasy Trudną i Bardzo Trudną "podwojono", budując jedną i drugą w dwóch wersjach dystansowych.
Niesiony ambicją po przyzwoitym wyniku na Sukkubie, zdecydowałem się na trasę Td, czyli Trudną długą Karetka tu nie dojeżdża, autorstwa Dominiki Welz. Nie chciałem iść na łatwiznę na trasie MT, co patrząc po wstępnych wynikach, było chyba słuszną decyzją. Z kolei na trasę BT chyba jeszcze nie jestem gotowy - ciągle mam w pamięci katastrofalny rezultat w tej kategorii na Kaszubskiej Włóczędze.
W bazie imprezy - wejherowskiej "Samochodówce" - zjawiłem się około pół godziny przed startem. Rozmowy z kilkoma znajomymi (pozdrawiam) sprawiły, że prawie spóźniłem się na swoją minutę startową. Udało mi się jednak odebrać pakiet startowy o czasie i o 19.06 ruszyłem w drogę. Szybki przegląd mapy pokazał, że większość punktów kontrolnych została rozmieszczona pomiędzy Śmiechowem a Gniewowem, czyli na obszarze, który znałem dobrze. Czy dość dobrze, żeby wygrać, to się dopiero miało okazać.
Niesiony ambicją po przyzwoitym wyniku na Sukkubie, zdecydowałem się na trasę Td, czyli Trudną długą Karetka tu nie dojeżdża, autorstwa Dominiki Welz. Nie chciałem iść na łatwiznę na trasie MT, co patrząc po wstępnych wynikach, było chyba słuszną decyzją. Z kolei na trasę BT chyba jeszcze nie jestem gotowy - ciągle mam w pamięci katastrofalny rezultat w tej kategorii na Kaszubskiej Włóczędze.
W bazie imprezy - wejherowskiej "Samochodówce" - zjawiłem się około pół godziny przed startem. Rozmowy z kilkoma znajomymi (pozdrawiam) sprawiły, że prawie spóźniłem się na swoją minutę startową. Udało mi się jednak odebrać pakiet startowy o czasie i o 19.06 ruszyłem w drogę. Szybki przegląd mapy pokazał, że większość punktów kontrolnych została rozmieszczona pomiędzy Śmiechowem a Gniewowem, czyli na obszarze, który znałem dobrze. Czy dość dobrze, żeby wygrać, to się dopiero miało okazać.
Etykiety:
Cedron
,
Cegielnia
,
czerwony szlak Wejherowski
,
Darżlub
,
Gniewowo
,
InO
,
Kalwaria Wejherowska
,
marsze na orientację
,
Młynki
,
Śmiechowo
,
Trójmiejski Park Krajobrazowy
,
Wejherowo
23 listopada 2015
Las-Kompas na Kalwarii Wejherowskiej
Wczoraj znów miałem okazję wziąć udział w treningu Las-Kompas, tym razem w Wejherowie, na terenie Kalwarii i jej okolic. Trochę padało, ale i tak znalazła niemała grupa chętnych do biegów i spacerów w poszukiwaniu lampionów. Ja oczywiście nie jestem typem biegacza i raczej maszerowałem. Teren był mi znany wcześniej, więc większość punktów znalazłem bez kłopotów, mimo że zapomniałem kompasu. Trochę krążyłem szukając PK5, w miejscu gdzie z drożnią było słabo, a dojście z góry raczej monotonne. Ostatecznie nakierowałem się na niego z wiaty położonej w dolinie. Mając kompas mógłbym się prościej kierować od bajorka na wzniesieniu, ale jak to mówią, kto nie ma w głowie, ten ma w nogach...
13 października 2015
Wanoga po Kalwarii i okolicach
Po raz czwarty w Wejherowie w pierwszy weekend odbył się Festiwal Przygody Wanoga. Wspominałem o nim w poprzednim poście w związku z zamiarem startu w towarzyszącym mu rajdzie na orientację, chyba też udostępniałem też coś na facebooku. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się o imprezie więcej, zapraszam na jej stronę czy poświęcone jej relacje w lokalnej telewizji TTM i na portalu nadmorski24.pl. Ja napiszę o samym festiwalu tylko kilka słów, a nieco więcej o "rajdzie".
03 sierpnia 2015
Skarby w wejherowskim grodzisku
Geocaching to zabawa polegająca na odnajdowaniu skrytek rozmieszczonych w różnych miejscach. Skrytki mogą zawierać większe lub mniejsze fanty, które można zabrać, zostawiając coś w zamian. Ukrywane są przez członków internetowych społeczności, którzy zostawiają różne wskazówki, w tym przede wszystkim współrzędne geograficzne, stąd przy keszowaniu przydaje się odbiornik GPS. Ma kilka cech wspólnych z InO, zresztą na niektórych imprezach (np. Sukkub) zdarzały się już trasy ze skrzynkami. Na mapie Manewrów SKPT na trasie MT też była informacja o skrytce niedaleko jednego z punktów. Jedną z głównych idei łączących InO i geocaching jest pokazywanie ciekawych miejsc, i to chyba właśnie przyciąga do obu tych aktywności.
Swoją pierwszą wyprawę geocachingową postanowiłem połączyć z dawno planowanymi odwiedzinami w podwejherowskim grodzisku. Ale zanim tam dotarłem, mijałem jeszcze kilka miejsc. Zresztą w drodze powrotnej też.
Swoją pierwszą wyprawę geocachingową postanowiłem połączyć z dawno planowanymi odwiedzinami w podwejherowskim grodzisku. Ale zanim tam dotarłem, mijałem jeszcze kilka miejsc. Zresztą w drodze powrotnej też.
18 kwietnia 2015
Siedem Dróg
Dziś nie relacja z trasy, a raczej opis miejsca, czyli tytułowych Siedmiu Dróg - leśnej polany na terenie Wejherowa, na południe od centrum miasta i na wschód od dzielnicy nazywanej Cegielnią. Pochodzenie nazwy jest oczywiste - wiąże się ona z wychodzącymi z niej leśnymi drogami i ścieżkami. Muszę jednak dodać, że przy niewielkim uporze można się tych dróg doliczyć nie siedmiu, a ośmiu. Spotkałem się też z nazwą Siedem Ścieżek Matki Bożej, zapewne w związku z kapliczką Grób Matki Bożej stanowiącej część niedalekiej Kalwarii Wejherowskiej. Oczywiście obie te nazwy są raczej potoczne, ponieważ polana jest zbyt mała, żeby ją umieszczać na mapach. Nawet na zdjęciach satelitarnych nie jest łatwa do zauważenia.
29 listopada 2014
Marsze na orientację
Ostatnio zainteresowałem się imprezami na orientację (InO). Chciałem wziąć udział w jednym marszu na Helu w wakacje, ale złamana ręka trochę pokrzyżowała mi plany. Do pomysłu wróciłem jesienią, a konkretnie w październiku, trochę przypadkiem natrafiwszy na zawody na wejherowskiej Kalwarii. Był to Marsz na Orientację Chaszcze 2014.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

