Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waga. Pokaż wszystkie posty

05 stycznia 2018

Od pewnego czasu dokucza mi kolano - zresztą chyba już o tym wspominałem, chyba najczęściej przy okazji rowerowych rajdów w Leśniewie. Zaczęło się od drobnego wypadku przy zsiadaniu z roweru. Nie wykryto nic poza osłabieniem chrząstki i niewielkim przesunięciem rzepki. Ortopedzi skupili się na zapisywaniu tabletek i fizykoterapii. Efekty może jakieś były, ale trudno ocenić, na ile była to kwestia skuteczności zalecanych środków. Najlepiej chyba się czułem praktykując ćwiczenia zalecone przez fizjoterapeutę (po nieco dokładniejszym badaniu, niż u funduszowego ortopedy), a także schodząc nieco z wagą (co też zalecił wspomniany fizjoterapeuta).
Mając to na uwadze, postanowiłem w końcu zacząć trochę bardziej się zdyscyplinować i wrócić do ćwiczeń oraz zrzucania wagi. Piszę o tym tutaj, bo wiem, że może to pozytywnie wpłynąć na motywację i samodyscyplinę. Nie traktuję tego jak postanowienia noworocznego, choć czas po Bożym Narodzeniu i po Sylwestrze z pewnością sprzyja takim decyzjom.