Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góra Donas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góra Donas. Pokaż wszystkie posty

31 października 2022

Wyrypa - Szlak Trójmiejski z Bąbelkami (2): Gołębiewo - Gdynia

Odpoczynek z posiłkiem w Gołębiewie pozwolił nabrać sił na dalszą trasę. Stopy też już nie dawały o sobie znać tak bardzo, jak wcześniej.

Po grupowym zdjęciu jeszcze chwilę trwało, zanim ruszyliśmy. W końcu jednak trzeba było iść dalej...


Wielki Kack i Źródło Marii

Gołębiewo leży na wysokości Sopotu, ale administracyjnie należy do Gdyni i blisko stąd do Wielkiego Kacka. By tam dotrzeć, trzeba było podążyć kawałek wzdłuż torów do legalnego przejścia pod linią kolejową Gdynia-Kościerzyna.

Dalej za obwodnicą było Źródło Marii i kolejne charakterystyczne miejsca, które pamiętałem, choć dawno w tym rejonie nie byłem: łąka nad potokiem, kapliczka i oczywiście pozostałości po bocznicy kolejowej prowadzącej kiedyś na teren już nieistniejącego Polifarbu.


25 września 2015

Widoki z Góry Donas

Najwyższe wzgórze Gdyni, góra Donas, obdarzona wieżą widokową przez miasto i przez sieć telekomunikacyjną Idea (obecnie Orange), już od dłuższego czasu była w planach moich wędrówek, zresztą podobnie jak inna wieża w Kolibkach. Dziś relacja z wizyty na tej pierwszej, a także ze zbierania kilku skrzynek geocachingowych w jej okolicy. Kolibki będą innym razem.


10 lutego 2015

Zimowa droga lasami i ulicami Trójmiasta (2)

Poprzednią część opisu wędrówki z niedzieli pierwszego lutego zakończyłem docierając do granic Gdańska z Chwaszczynem i Gdynią. Czas na ciąg dalszy, czyli kolejne kilkanaście kilometrów marszu w zimowej scenerii szlaków turystycznych w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, wraz z ilustracjami.
Na powyższym zdjęciu widoczna jest wieża telekomunikacyjna na Górze Donas, wraz z platformową widokową. Wieża ta była jednym z moich głównych celów na tej trasie, zarówno dlatego że leży na trasie żółtego szlaku, jak i z powodu roztaczających się z niej widoków. A to, czy udało mi się do niej dotrzeć przy dziennym świetle, tak jak chciałem, a także co tam zobaczyłem, to przeczytać i obejrzeć można poniżej.