Trochę ponad rok temu - w sylwestra pierwszego roku pandemii - opublikowałem na blogu wpis na temat rozmaitych możliwości treningu lub udziału w imprezach na orientację w warunkach rygorystycznych obostrzeń. Wspomniałem wtedy o kilku formach samodzielnego treningu na wcześniej przygotowanych mapach. Jedną z nich był Parkowy Trening na Orientację, który przy mniej drastycznych zasadach reżimu sanitarnego wrócił do postaci Gier Parkowych na Orientację.
W sytuacji, kiedy zaplanowane na przełom stycznia i lutego imprezy z cyklu Puchar Lasu (Śniegołazik i Śnieżynka), na które się zapisałem, zostały przełożone na poźniejszy termin, postanowiłem z Synem skorzystać z możliwości udziału w takich Grach Parkowych zamiast zwykłego spaceru po lesie.