piątek, 26 lutego 2016

Ścieżki i chaszcze VII Marszu na Orientację w Domatówku

21 lutego w Domatówku wziąłem udział w VII Marszu na Orientację. Wcześniej o tej imprezie słyszałem wiele dobrego i w związku z tym sam chciałem spróbować. Dlatego też tę niedzielę miałem zaplanowaną już od dłuższego czasu.
Organizatorem imprezy i budowniczym dwóch z trzech dostępnych tras był Dariusz Okoń, którego miałem wcześniej okazję poznać podczas jednej z imprez SKPT. Oczywiście nie dał mi wyboru i z miejsca zapisał mnie na najtrudniejszą i najdłuższą, dzięsięciokilometrową. Dla osób mniej doświadczonych, a przede wszystkim dla rodzin przeznaczył krótszą trasę o nominalnym dystansie sześciu kilometrów. Trzecią trasę - dla młodzieży - budował leśniczy Tomasz Jopek.



czwartek, 18 lutego 2016

Widoki ze wzgórz Ciechocina i Betlejem

Tłustoczwartkowe pączki też trzeba było spalić - i to był jeden z motywów wędrówki w piątek przed Ostatkami. Innymi były m. in. niezła pogoda (przynajmniej rano), a także chęć sprawdzenia formy przed Śniegołazami i marszem w Domatówku. Trasa wiodła tym razem doliną Redy, wzgórzami na północ od niej, ponad Betlejem i Ciechocinem, a następnie - w drodze powrotnej - doliną Suchego Stawu i wzgórzami bliżej Nanic. Poniżej kilka migawek z tych okolic.



środa, 3 lutego 2016

Rozruszanie na koniec lenistwa

Korzystając z rozjaśnienia nieba w poniedziałkowy poranek wybrałem się na małą wędrówkę po śmiechowskich lasach, co by wreszcie zacząć się ruszać trochę bardziej w tym roku - bo w styczniu poza jednym weekendem byłem strasznie leniwy. Teraz chcę zacząć chodzić trochę więcej, a może i na jakąś dietę się zdecyduję. Tymczasem migawki z tego spaceru: